kobieca·ręka uroda w Twoich rękach
DIY Uroda

3 naturalne przepisy na żel do brwi bez chemii

Zrób żel do brwi w domu z trzech składników z kuchni i łazienki, za kilka złotych. Utrwal włoski na cały dzień bez chemii i sprawdź, jak mieszać składniki.

11 min czytania
Z pracowni - DIY Uroda

Czy da się zrobić żel do brwi w domu i ile to kosztuje?

Tak, da się zrobić żel do brwi w domu, a koszt składników zamyka się w kilku złotych. Wystarczą trzy rzeczy z kuchni i łazienki, żeby utrwalić włoski na cały dzień.

Najprostsza wersja to żel do brwi DIY na bazie bezbarwnego żelu do włosów, żelu aloesowego i oleju rycynowego. Mieszasz je w proporcjach: jedna miarka żelu do włosów, dwie miarki żelu aloesowego i jedna miarka oleju rycynowego. Na koniec dodajesz sypki cień do powiek w odcieniu, który pasuje do twoich brwi. Ilość cienia dobierasz według upodobań, bo od niego zależy, czy żel będzie tylko utrwalał, czy też lekko podkreślał kolor.

Wersja Co wchodzi w skład Do czego służy
Z żelem do włosów bezbarwny żel do włosów, żel aloesowy, olej rycynowy, sypki cień utrwalenie i delikatne podkreślenie koloru
Z wazeliną wazelina kosmetyczna, cień do powiek, opcjonalnie lakier do włosów wiązanie składników i konsystencja
Transparentna te same składniki bez cienia efekt zaczesanych włosków bez koloru

Druga wersja opiera się na wazelinie kosmetycznej. Łączysz jedną część wazeliny z jedną częścią cienia do powiek, a wazelina trzyma całość w jednym miejscu i nadaje mieszance odpowiednią konsystencję. Jeśli chcesz mocniejszego utrwalenia, dodaj niewielką ilość lakieru do włosów, który pomaga utrwalić efekt i przedłużyć trwałość stylizacji.

Taka wersja kosztuje mniej niż 6 zł, a pierwsza, z żelem do włosów i olejem rycynowym, kosztuje około 6 zł. Olej rycynowy w mieszance wzmacnia włoski i przyspiesza ich wzrost, żel aloesowy nawilża i odżywia brwi.

Zanim nałożysz cokolwiek, oczyść dokładnie skórę wokół brwi, żeby nie został na niej osad, i upewnij się, że brwi są czyste i suche. Produkt nakładaj szczoteczką do brwi, ruchem pod prąd włosków, a potem wygładź całość. Zbyt duża ilość żelu skleja włoski, więc zaczynaj od małej porcji i dokładaj, jeśli trzeba. Nadmiar kosmetyku usuń patyczkiem kosmetycznym.

Close-up of an artistic floral eyebrow design with vibrant makeup for a creative look.

Przepis pierwszy: żel aloesowy z olejem rycynowym i cieniem do powiek

Zacznij od przygotowania skóry, bo na tłustej powiece żel się nie utrzyma. Skórę wokół brwi dokładnie oczyść, żeby nie został na niej osad od kremu czy podkładu. Brwi mają być czyste i suche, zanim dotknie ich pierwszy ruch szczoteczki.

Do miseczki odmierz 1 miarkę bezbarwnego żelu do włosów, 2 miarki żelu aloesowego i 1 miarkę oleju rycynowego. Żel aloesowy nawilża i odżywia włoski, olej rycynowy je wzmacnia. Wymieszaj wszystko do jednolitej konsystencji, bez grudek.

Dosyp sypki cień do powiek w odcieniu, który pasuje do twoich brwi. Ilość dobierz według upodobań, bo od niej zależy, jak mocno kolor pokryje włoski. Jeśli chcesz naturalny efekt, wsyp mniej cienia. Jeśli chcesz mocniejszy, dosyp więcej i wymieszaj ponownie.

Gotowy domowy żel do brwi nakładaj szczoteczką, ruchem pod prąd włosków, a potem wygładź całość. Ten ruch dodaje objętości i pomaga ułożyć kształt brwi. Pilnuj ilości, bo zbyt duża porcja produktu skleja włoski i zamiast efektu laminacji zostaje niechlujna plama.

Mieszanka z cieniem daje kolor, a sama baza bez cienia utrzymuje włoski w miejscu i nadaje im wygląd zaczesanych. Wybierz wariant zależnie od tego, czego potrzebujesz na co dzień. Do stylizacji brwi na wieczór dosyp więcej cienia, na dzień wystarczy odrobina.

Po nałożeniu nadmiar kosmetyku usuń patyczkiem kosmetycznym, zanim zaschnie. Trzymaj miseczkę zamkniętą, bo żel aloesowy z czasem traci konsystencję. Przy następnym podejściu sprawdź, czy porcja cienia daje ci odcień, który naprawdę pasuje do twoich brwi.

A close-up portrait of a woman with floral eyebrows, showcasing creative makeup art.
Zdjęcie: www.kaboompics.com

Przepis drugi: wazelina kosmetyczna z cieniem i lakierem do włosów

Wazelina trzyma składniki w jednej masie i daje kremową konsystencję, którą łatwo rozłożyć szczoteczką. Podstawę mieszanki robisz z jednej części wazeliny kosmetycznej i jednej części cienia do powiek. Cień dobierasz pod swój odcień włosków, a gęstość regulujesz dokładanym pudrem.

Do takiej bazy możesz dodać kroplę lakieru do włosów, żeby utrwalić kształt brwi na dłużej. Lakier dodajesz w małej ilości, bo nadmiar sklei włoski i odbierze im lekkość. Mieszasz wszystko w małej miseczce, aż masa będzie gładka i jednolita.

Zanim nałożysz żel do brwi, przetrzyj skórę wokół nich i upewnij się, że są czyste i suche. Sięgnij po szczoteczkę i prowadź ją pod prąd włosków, a potem wygładź całość. Zbyt gruba warstwa daje efekt sklejonych włosków, więc zaczynasz od minimalnej ilości i dokładasz stopniowo.

Taki domowy żel do brwi z wazeliny sprawdzi się, gdy zależy ci na naturalnym efekcie i podkreśleniu kształtu bez mocnego koloru. Wazelina wiąże pozostałe składniki, a cień wypełnia luki i nadaje odcień. Jeśli chcesz mocniejszego wyglądu, wybierz ciemniejszy puder i mocniej dociśnij szczoteczkę przy nasadzie.

Lakier do włosów w mieszance pomaga utrzymać włoski w jednej pozycji, co przydaje się przy stylizacji brwi w wersji zaczesanej. Efekt laminacji uzyskasz jednak tylko na tyle, na ile pozwoli ci domowa baza, bez utwardzania i zabiegów z salonu.

Przy następnym podejściu sprawdź, czy masa nie wysycha w miseczce i czy szczoteczka nie nabiera za dużo produktu. Zacznij od mniejszej ilości cienia, bo łatwiej dołożyć odcień niż go rozjaśnić.

Przepis trzeci: transparentny żel utrwalający na bazie żelu do włosów

Ten wariant ma sens, jeśli chcesz utrwalić kształt i nie dokładać koloru. Transparentny żel do brwi trzyma włoski w miejscu i daje efekt zaczesanych włosków, a odcień zostaje ten sam, co bez kosmetyku. Mieszasz bezbarwny żel do włosów z żelem aloesowym i olejem rycynowym, a ilość cienia do powiek dobierasz według upodobań.

Olej rycynowy w tej mieszance wzmacnia włoski i przyspiesza ich wzrost, żel aloesowy je nawilża i odżywia. Taki domowy żel do brwi przygotujesz z trzech składników, które zwykle masz w szufladzie.

Zanim nałożysz produkt, oczyść skórę wokół brwi, żeby nie został na niej osad. Brwi mają być czyste i suche, a nadmiar kosmetyku zbierz patyczkiem kosmetycznym. Bierz na szczoteczkę tyle żelu, ile realnie utrzyma się na włoskach, bo zbyt duża ilość skleja je w widoczne pasma.

Nakładaj ruchem pod prąd włosków, a potem wygładź całość. To wygładzenie dodaje objętości i porządkuje kształt. Przy rzadkich brwiach ten wariant nie wypełni luk między włoskami, bo nie ma pigmentu. Jeśli zależy ci na pełniejszym wyglądzie, sięgnij po żel koloryzujący, który utrwala kształt i domalowuje przerzedzone miejsca.

Transparentna wersja sprawdza się, gdy chcesz zachować naturalny wygląd i tylko zdyscyplinować włoski. Rano wystarczy kilka pociągnięć szczoteczką, żeby brwi zostały ułożone przez cały dzień. Przy następnym podejściu zmniejsz porcję żelu o połowę i sprawdź, czy efekt jest gładszy, a włoski mniej pozlepiane.

Jak przygotować brwi i nałożyć domowy żel bez sklejania włosków?

Zanim nałożysz domowy żel do brwi, przygotuj skórę. Oczyść dokładnie okolice brwi, żeby nie został na niej osad z kremu ani podkładu. Brwi muszą być czyste i suche, inaczej żel nie utrzyma włosków.

Nadmiar kosmetyku z okolic brwi usuń patyczkiem kosmetycznym. To ten sam ruch, który robisz przy każdym makijażu, tylko tym razem zbierasz nim nadmiar żelu z brwi.

Do nałożenia użyj szczoteczki do brwi. Nabierz niewielką ilość produktu, bo zbyt duża porcja daje efekt sklejonych włosków. Prowadź szczoteczkę ruchem pod prąd włosków, a potem wygładź całość.

Ten ruch pod prąd dodaje objętości i pomaga ustawić włoski w jedną stronę. Przy aplikacji żelu do brwi nie musisz dociskać, wystarczy lekkie muśnięcie.

Chcesz naturalny wygląd? Wybierz wersję bezbarwną. Taki żel utrzymuje włoski w kształcie i daje efekt zaczesania, nie dodając koloru. Jeśli natomiast zależy ci na wypełnieniu luk, dorzuć do mieszanki cień do powiek w swoim odcieniu.

Ilość cienia dobierasz według upodobań, więc zacznij od szczypty i dołóż, jeśli kolor jest za słaby. To najprostszy sposób, żeby żel do brwi pasował do twojej karnacji.

Cały prosty tutorial zamyka się w kilku ruchach: oczyść skórę, nabierz odrobinę, przeciągnij pod prąd, wygładź. Idealny kształt zależy od tego, jak ułożysz włoski na początku, bo później żel je tylko trzyma.

Przy kolejnym makijażu sprawdź, czy brwi są czyste przed nałożeniem żelu i czy nie nabierasz za dużo produktu. Jeśli po kilku godzinach włoski się rozjeżdżają, zmniejsz porcję, a nie dokładaj warstw.

Czego nie robić przy domowym żelu do brwi i co poprawić przy następnej stylizacji?

Zacznij od tego, co najczęściej psuje domowy żel do brwi: brudna skóra wokół łuku. Zanim nałożysz cokolwiek, oczyść tę okolicę, żeby nie został osad. Brwi mają być czyste i suche, a nadmiar kosmetyku zbierasz patyczkiem kosmetycznym.

Drugi błąd to za dużo produktu na szczoteczce. Żel do brwi nakłada się szczoteczką, a zbyt obfita warstwa daje efekt sklejonych włosków zamiast uniesienia. Ruch też ma znaczenie: prowadź szczoteczkę pod prąd włosków, a potem wygładź całość.

Trzeci problem to mieszanie składników bez trzymania proporcji. W przepisie z wazeliną łączysz jedną część wazeliny kosmetycznej z jedną częścią cienia do powiek, a w wersji z żelem do włosów i aloesem odmierzasz miarkami. Wazelina wiąże składniki i nadaje konsystencję, więc gdy dasz jej za mało, mieszanka się rozwarstwi.

Czwarty błąd to utrwalenie brwi lakierem do włosów w zbyt dużej ilości. Niewielka kropla pomaga utrzymać efekt, ale przesada zostawia sztywną skorupę. Podobnie z cieniem: koloryzujący żel do brwi wypełnia luki i zagęszcza optycznie, ale nadmiar pigmentu osypuje się na policzki.

Przy następnej stylizacji zdecyduj najpierw, po co sięgasz po żel do brwi DIY. Jeśli chcesz tylko ujarzmić włoski, wystarczy warstwa bez cienia. Jeśli myślisz o laminacji brwi w domu, pamiętaj, że domowa mieszanka utrwala kształt na kilka godzin, a nie przebudowuje włoska jak zabieg w salonie.

Zapisz sobie, ile czego wsypałaś, żeby przy kolejnym podejściu powtórzyć udany stosunek składników. Makijaż brwi z domowym żelem rób na sucho, a szczoteczkę myj po każdym użyciu, bo resztki żelu z aloesem są pożywką dla bakterii. W pielęgnacji brwi liczy się regularność, nie ilość produktu na pędzelku.

Najczęściej zadawane pytania

Czy domowy żel do brwi bez cienia do powiek utrzyma włoski?

Tak, bezbarwna mieszanka też utrzyma kształt, tylko nie doda koloru. Transparentny żel utrzymuje włoski w formie i daje efekt zaczesania, a luki między nimi pozostają widoczne. Jeśli chcesz je wypełnić, dorzuć sypki cień w swoim odcieniu, a ilość dobierz według upodobań.

Ile domowy żel do brwi może stać i czy trzeba go przechowywać w lodówce?

Nie ma jednego terminu ważności, bo zależy od tego, co wsypałaś i w jakim naczyniu trzymasz mieszankę. Najdłużej postoi wersja na wazelinie kosmetycznej, która wiąże składniki w jedną konsystencję. Rób małe porcje, zakręcaj słoiczek i wyrzuć żel, gdy zmieni zapach albo zacznie się rozwarstwiać.

Czym różni się domowy żel do brwi z olejem rycynowym od kupnego?

Domowy żel przygotujesz z tego, co masz w kuchni i łazience, a kupny ma gotową formułę i aplikator. Olej rycynowy w mieszance wzmacnia włoski, a żel aloesowy je nawilża. Kupne wersje z mikrowłóknami optycznie zagęszczają brwi, czego domowa mieszanka nie zrobi, więc różnica wyjdzie głównie w wypełnianiu rzadkich miejsc.

Natalia Woźniak
Z pracowni

Natalia Woźniak

Stylistka paznokci i autorka DIY beauty - manicure krok po kroku i domowe kosmetyki, które działają.

Poznaj pracownię
Następna instrukcja · Pielęgnacja Dłoni

3 składniki na mocne paznokcie - domowy olejek do skórek

Czytaj